Dorosłość i odpowiedzialność

Fot. Ola, www.secretsister.pl

Internet zalewają memy, niby autoironiczne, ale ja dostrzegam w nich więcej usprawiedliwiania własnej bierności niźli ironii. Dorosłość taka przytłaczająca, a odpowiedzialność taka przerażająca. Samodzielne mieszkanie takie straszne, bo to drzwi trzeba na klucz zamykać. Żarcie sobie przyrządzać, ale najpierw, o zgrozo, trzeba je kupić. Gacie sobie uprać, czyli, trzymajcie mnie, pralkę uruchomić. No i najgorsze, wyrzucać śmieci trzeba. Coś strasznego.

Przed wyprowadzką byłam przez parę osób uświadamiana, że to poważna decyzja. Może w takim razie to ja jestem lekkomyślna, bo naprawdę nie dostrzegałam powagi sytuacji. Jestem dorosła, jestem zdrowa i w pełni sprawna, jestem odpowiedzialna na swoje czyny, jestem w stanie sama się utrzymać. Przynajmniej byłam przed pandemią, bo koronawirus mocno nadszarpnął moją płynność finansową, ale każdą sytuację da się jakoś rozwiązać. No i debety na kartach też są dla ludzi, byle z umiarem.

Jeszcze inna kwestia, bardzo kontrowersyjna, trzymajcie się. Wynajem. Wśród zdecydowanej części starszego pokolenia, którzy to wpajają swoje przekonania młodszemu pokoleniu, wynajem jawi się jako kompletny przejaw głupoty. Innymi słowy, jest to pakowanie hajsu do kieszeni innych ludzi. Bo przecież pieniądze są po to, żeby całe życie skrzętnie odkładać je na kupkę, ciułać na zdolność kredytową, a później nagle umrzeć, nie spłaciwszy kredytu i zostawić go bonusowo, razem z tym mieszkaniem, w spadku. W spadku, o który to będzie kłócić się cała rodzinka.

Osobiście nie uważam wynajmu za rozwiązanie długotrwałe, moim zdaniem inwestowanie w nieruchomości to sensowne rozwiązanie i zabezpieczenie na przyszłość. Ale z drugiej strony nie zamierzam też wynajmu demonizować, bo sto razy bardziej wolę mieszkać w klimatycznej kamienicy niż dusić się w bloku, ale to znowu kwestia indywidualna i każdy może mieć inne preferencje.

Dorosłość nie kojarzy mi się z przytłaczającą szarą rzeczywistością, odpowiedzialnością i starością. Jest dla mnie synonimem wolności, swobody i niezależności.